Nie należę do ciebie
Więc nie mów mi co mam robić
Mam dość uczucia, że się wykrwawiam
Podczas gdy ty wchodzisz na mój teren
Jestem potęgą
Obudź się i powiedz głośno
Nadszedł czas.
Nie chcę żyć swoim życiem,
karmiąc się pięknym kłamstwem
Słonko, to twoja wojna
Która zabija nas oboje
Słonko, to twoja wojna
Nie należę do ciebie
Nikt nie zmieni prawdy
Nie obawiaj się potwora, którego stworzyłeś
Gdy co się dzieje to się dzieje
Twoje słowa nie mają znaczenia
Czy to dlatego krzyczysz tak głośno?
Nie chcę żyć swoim życiem,
karmiąc się pięknym kłamstwem
Słonko, to twoja wojna
Która zabija nas oboje
Chore, chore, chore jest twoje rozumowanie
Złap przynętę i odrzuć przebudzenie
Ten cały czas zmarnowałem czekając na ciebie
Kiedy jedynym wyjściem poprzez to było
Chore od twoich kłamstw, czas by otworzyć oczy
Przegrałeś grę i postradałeś rozum
Chory od tego wszystkiego, topię się w tym
I wszystko zależy od ciebie czy chcesz marnować sobie życie
Ale nie dostaniesz mojego
Nie należę do ciebie
Nie chcę żyć swoim życiem,
karmiąc się pięknym kłamstwem
Może nie jestem jedynym
Może tobie to nigdy nie wystarczy
Nie chcę żyć swoim życiem,
karmiąc się pięknym kłamstwem
Słonko, to twoja wojna
Która zabija nas oboje
tytuł oryginału: Beautiful Lie
tekst: Evanescence
album: Sanctuary
Tłumaczenie: Dying Angel
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz