poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Historia, która się nigdy nie zaczęła

W latach 90. XX w. oprócz całej rewolucji grunge, narodziło się także coś innego i również w Seatlle. Zaraz obok Nirvany, Pearl Jam, Alice in Chains i Soundgarden powstała kapela o nazwie Abney Park. Co znaczy Abney - nie znalazłem. Niedawnymi czasy wypluli na rynek swoje najnowsze dzieło - Ancient World. To moje pierwsze spotkanie z tą kapelą, jeszcze nie wiem co grają. Wpadłem na nich z polecenia Mojego. On zafascynowany steampunkiem podsunął mi tę kapelkę pod nos.

Słucham tej najnowszej płyty i się zastanawiam co oni grają. Czym jest ten steampunk? Sądzę, że o tym potrzebny będzie osobny post. Najpierw o Abney. Grają ten enigmatyczny gatunek. Brzmi to jak zwykła muzyka rockowa, nawet taki lekki britpop, ciężarem przypominający Interpol, albo Coldplay. Jednak jest to okraszone nutką odpowiedniego klimatu. Lekkie orkiestracje, skrzypce, klawisze, na szczęście nie żaden gotyk, ani żaden ciężki symfoniczny metal. Dwa wokale, męski z chrypką i żeński. Interesujące brzmienie.

Wprowadzają do zwykłego rocka mnóstwo niezwykłych dźwięków, jak choćby te smyczki. Jako zespół są zaliczani do nurtu gothic, moim zdaniem trochę na wyrost, owszem mają swój specyficzny klimat, swoje wyróżniające brzmienie, ale gotyk? czy darkwave? Głównie tamtą scenę zdobyli. Najblizej znana mi kapela grająca podobnie to The Cruxshadows, Emilie Autumn, skrzypaczki z Rasputina, goth rockowe London After Midnight, dyskotekowe Zombie Girl,  czy wreszcie bardzo dobrze mi znane The Birthday Massacre. Lecz te wszystkie porównania są bardzo dalekie, masakra urodzinowa gra dosyć ciężko i elektronicznie, jedyną wspólną cechą jest mocny wyrazisty klimat. Nazwanie Abney Park industrialem wydaje mi się nietrafione.

Na koniec należy wspomnieć o strojach w jakich zespół się pokazuje, historycznie jest to wiktoriańska Anglia, koniec XIX w. Czasy w których panował Holmes, Verne, Poe itd. Piękne kreacje przetykanie złotymi dodatkami, takimi jak koła zębate, okulary i mnóstwo innych przyborów.

 "Nasz podziemny świat nie przestraszy Cię,
Wystarczy mosiądz, miedź, wyświechtana skóra i stare narzędzia,
Możesz się trzymać swojego hip-hopu, techna, pop-rocka, zapyziałych klubów,
Ja znalazłem swoja drogę do napędzanej węglem, staromodnej, podziemnej knajpy.

Mamy steampunkową rewolucję,
Jesteśmy zmęczeni wszystkimi twoimi tak zwanymi ewolucjami
Rzucamy cię wstecz do 1886 roku,
Nie pytaj nas dlaczego, zarażamy naszym bakcylem".







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz