Parę słów naskrobać na początek nowego roku. Choć już jest połowa stycznia. Skrobałem słowa, ale w innej pracy. Nic ciekawego się w muzycznym światku nie dzieje. Czekam na premiery. Już za parę dni obiecujące Cult of Luna, ponoć dobry materiał zrobili. Ciekawe czy przewyższą doskonałosć Neurosis. Z podobnych choć trochę klimatów, prog rockowych polski Riverside się zapowiedział. Mimo, że początkowo sceptyczny w końcu do mnie dotarli, a jak już dotarli to zagościli na dłużej, dobra i porządna polska kapela, która ma zdecydowanie więcej fanów za granicą kraju. Zwłaszcza tych pośród fanów Porcupine Tree.
Trzecią nowością tego roku jest Otep. Pani się w ogóle nie zapowiadała, a tu nagle płyta, Poprzednia wydana zaledwie półtorej roku temu, była dobra, ostra i emocjonalna, tak jak lubię. Teraz nie spodziewam się niczego innego, tylko hałasu i agresji od pierwszych dźwięków, z lekką nutką kobiecości, chociaż to niewymagane.
Prosto z piekła przybywa nowa płyta Helloween, dosyć to dziwne, że wydają ją w styczniu a nie 30 października jak zawsze, widocznie mieli jakąś obsuwę. Jaka płyta jest - jeszcze mi nie wiadomo, póki co widziałem teledysk. Muzycznie - mozolny i dla mnie mało ciekawy - power metal, nic nowego. Wizualnie - połączyli pogańskie święto halloween z Aztekami, czy też Majami, całość ma być nawiązaniem do niedawnego końca świata. Pomysł, jak pomysł, mnie to nie bierze przepraszam.
Z nowości końcowo-rocznych - Abney Park wydało świąteczna płytę z kolędami - no cóż ciekawostka. To już ich druga taka w dyskografii.Ale są jaja, w maju 2013 zawitają do Europy i to nie jak zwykle do Londynu, tylko aż na daleki wschód - do Niemiec. Dostali zaproszenie na Wave Gottik Treffen do Lipska, trochę ubolewam, że mnie tam nie będzie. Kapela na pewno jest wyjątkowa, może nie gra muzyki, która mnie podnieca, ale jest przyjemna dla ucha. Z chęcia bym ich zobaczył, zwłaszcza, że oni są z Kanady i ciężko jest im dupska ruszyć do Europy, ale jest jeszcze nadzieja - może Castle Party isę nimi zainteresuje, byłoby miło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz